foto1
foto1
foto1
foto1
foto1


Witam

na mojej stronie

Main Menu

Login Form

transport kryzys 05Bieżący rok jest dla wielu branż ciężki, zwłaszcza mocno ucierpiała turystyka, a wraz z nią także biznesy motoryzacyjne. Kryzys ekonomiczny wpłynął na dużo firm: biura turystyczne, noclegi, firmy oferujące przewóz osób. Co prawda Mateusz Morawiecki i obecny rząd zatroszczyli się o jakąś pomoc, lecz tarcza antykryzysowa nie dla wszystkich okazała się wystarczająca.

Kryzys gospodarczy w Polsce jest faktem - nie możemy oszacować jeszcze jego skali. Wiadomo już, że jakaś pula biur turystycznych upadła, kiedy z dnia na dzień nie mogły dłużej oferować swoich usług. Zbliżony problem tyczy się firm transportowych, specjalizujących się przykładowo w dostarczaniu turystów na porty lotnicze. No i oczywiście całego lotnictwa - choć dla nich kryzys ekonomiczny nie atakuje tak bardzo: firmy lotnicze to na ogół korporacje o ogromnych budżetach, więc są zabezpieczeni w razie trudnych sytuacji. W najgorszym miejscu są małe firmy - wiadomości gospodarcze z kraju nie dają obecnie zbyt wiele złudzeń. Bez kolosalnych środków lub planu awaryjnego koronawirus - kryzys gospodarczy - może zabić biznes. Przez kilka miesięcy zagraniczne wycieczki nie były w ogóle możliwe, nie tylko drogą powietrzną - media niezależne oraz publiczne donosiły o kolejnych ograniczeniach, które realnie zabijały branżę turystyczną i motoryzacyjną.

Po prawdzie ciągle nie ma opcji, jakie będą mogły zmniejszyć tenże kryzys ekonomiczny. Koronawirus nie odpuszcza, chociaż rząd odwołuje ograniczenia. Interesującym pomysłem był talon turystyczny, jednak ten zostałby konkretnym wsparciem zaledwie dla rodzimych hosteli - nie skorzystają biura podróży, które organizują zagraniczne wczasy. Nie wesprze także kierowców, bo większa część rodzin na lokalne wypoczynki korzysta z prywatnego auta.

turystyka korona 09Czy istnieje zatem jakaś możliwość, aby Mateusz Morawiecki zaproponował sensowne wsparcie dla firm z branż turystycznej oraz motoryzacyjnej? Tak naprawdę trudno powiedzieć, póki w formie jest koronawirus. Kryzys nieustająco trwa i nie wiemy, za ile tygodni świat wróci do normy - trudno stąd wykonywać konkretne działania. Liczymy, że wraz z odwoływanymi ograniczeniami (przykładowo zakaz lotów, limity pasażerów), branża turystyczna będzie powoli się rozwijać. A wraz z tym - zwiększy się ruch i w przewozach. Do tego czasu warto śledzić wiadomości gospodarcze z kraju, należy obserwować również niezależne media - i na własną rękę przygotować się na tajemniczą przyszłość.